Kontakt człowieka ze zmarłym obwarowany jest dużą ilościom zabobonów, przywar narodowych, stereotypów, jednak w ekstremalnych sytuacjach większość z nas miałaby problem z odróżnieniem ciała osoby chorej od ciała i symptomów jakie wysyła ciało osoby, która zmarła. Warto wiedzieć jakie symptomy z medycznego punktu widzenia informują o śmierci biologicznej.

Dla procesu śmierci biologicznej charakterystyczne jest to, że jej wszystkie symptomy pojawiają się od 12 godzin od momentu zgonu. W medycynie określane są one mianem wczesnych cech zgonu. Zaliczamy do nich przede wszystkim nadmierną bladość skóry, która swoim wyglądem, fakturą przypomina pergamin. Bladość jest efektem ustania krążenia, a co się z tym wiąże takie ustania akcji serca. W organizmie obserwowane są zmiany związane z ustaniem krążenia, krew zaczyna osiadać w dolnych partiach ciała, powodując charakterystyczne plamy opadowe, które w początkowej fazie mogą ulegać przemieszczeniom. Kolejną cechą zgonu jest oziębienie ciała. Ciało osoby kilka godzin po zgonie jest zimne, związane jest to przede wszystkim z ustaniem wszelkich przemian metabolicznych, które są źródłem temperatury.

Wraz ze śmiercią dochodzi do zjawiska stężenia pośmiertnego, który związane jest z procesami jakie zachodzą w mięśniach. Krótko po śmierci mięśnie ulegają zesztywnieniu, zwiotczeniu, skróceniu, jest to skutek działania ATP, które mimo śmierci pozostaje jeszcze w mięśniach, jest ono substancją odpowiedzialną za proces oddychania komórkowego, a tym samym za proces kurczenia i rozkurczania mięśni. Mięśnie ulegają rozluźnieniu, kiedy nie ma w nich ATP, wówczas dochodzi do rozluźnienia, także mięśni mimicznych co często znacznie uniemożliwia identyfikację ciała osoby zmarłej. Często, zwłaszcza u osób chorych bardzo trudno jest wskazać na symptomy śmierci, zwłaszcza osobie, które nigdy wcześniej nie miała do czynienia z nieboszczykiem.

Każdy z nas musi oswoić się na swój sposób ze śmiercią. Bez względu na przekonania religijne, kulturowe, uwarunkowania społeczne często tak po ludzku boimy się śmierci, traktujemy ją jako temat tabu, być może powinno się więcej uwagi poświęcać śmierci, przygotowując każdego na ten moment, nie tylko odnośnie naszej osoby, ale przede wszystkim w konfrontacji ze śmiercią naszych bliskich.

O śmierci ciekawie wypowiadali się filozofowie greccy, przede wszystkim Epikur, który mawiał, że śmierci nie należy się obawiać, bo jeżeli my jesteśmy to jej nie ma, a jeżeli nas nie ma to jest śmierć. Dużo w tym optymizmu, podpartego jednak racjonalizmem, a niekoniecznie religią i kulturą.
  • Dodał: admin
  • Data: 11/08/2011 12:48
  • Kategoria: Ciało po śmierci
  • Komentarzy: 0
  • Czytań: 10127