Dla Słowian śmierć była zdarzeniem wesołym i radosnym, ponieważ oznaczała przejście do lepszego świata. Każdego zmarłego trzeba było traktować z należytym szacunkiem, ponieważ właśnie będzie wkraczał do lepszego świata, więc należą mu się wszelkie dobra. Zmarłego ubierano w najlepsze szaty, jego ciało przyozdabiano biżuterią.

Do tradycji pogrzebowych należało również palenie ciała zmarłego, które umieszczane było na stosie. Po całkowitym spaleniu prochy umieszczano w urnach i zakopywano je w grobach. Do tradycji słowiańskiej należało również wyprawienie po pogrzebie stypy na cześć zmarłego. Ważne było aby poczęstunek był dobry i godny zmarłego, by dusza nie wracała na ziemię i nie straszyła bliskich. Wiele z tradycji pogrzebowych Słowian jest nam dzisiaj znanych, ponieważ jesteśmy następcami ich tradycji. Słowianie byli poganami, dlatego też palili ciała swoich bliskich. Po wprowadzeniu chrześcijaństwa zakazano palenia ciał zmarłych. Dzisiaj dopuszcza się spalenie ciała zmarłej osoby i pochowanie prochów w urnie.

Dzisiaj, podobnie jak Słowianie wyprawiamy stypy na część naszych bliskich zmarłych, by w ten sposób uczcić ich pamięć. Ciekawe jest również to, że Słowianie podobnie jak starożytni Rzymianie organizowali igrzyska, wyścigi, zapasy czy tańce aby uczcić pamięć po zmarłym, następnie zapraszano gości na poczęstunek. Najpopularniejszą potrawą na stypie była kutia, którą dzisiaj uważamy jako danie wigilijne.

Kiedyś gotowano kutię i stawiano ją na grobach bliskich w ofierze, albo też częstowano nią ludzi w trakcie ceremonii w dzień zaduszny. Wiele tradycji słowiańskich zostało zapomnianych, albo zmodyfikowanych na skutek chrześcijaństwa. Zmarłym stawiamy znicze, a nie żywność. W czasach Słowian, zmarli chowani byli z rzeczami, które lubi za życia, ale także z tymi które dodawały im godności. Dzisiaj do trumien bliskich często wkładamy przedmioty codziennego użytku takie jak okulary, ulubione apaszki, portfel. W czasach Słowian huczne stypy organizowane były tylko na cześć wodzów lub zasłużonego wojownika, zwykli ludzi także organizowali poczęstunki ale były one zdecydowanie mniej huczne ponieważ nie każdego było na to stać.

Ważne było, by odbył się poczęstunek, nawet skromny, bo to zapewniało, że dusza zmarłego nie powróci i nie będzie straszyć bliskich. W niewielkim stopniu wierzenia Słowian na temat śmierci są bliskie dzisiejszym wierzeniom Hindusów w reinkarnację, albowiem Słowianie wierzyli, że jeden z pierwiastków duszy wracał do świata żywych by się odrodzić, a drugi trafiał do innego życia gdzie jednoczył się przodkami.

Tradycje słowiańskie przeniknęły także współczesną kulturę, to najlepszy dowód na ciągłość procesów kulturowych jakie zachodzą na świecie.
  • Dodał: admin
  • Data: 03/08/2011 20:29
  • Kategoria: Pochówki
  • Komentarzy: 0
  • Czytań: 9157